Czy automatyzacja kontroli zamówień publicznych jest zgodna z prawem?
Tak — pod warunkiem że AI pełni rolę narzędzia wspomagającego, a nie podejmuje decyzji.
Co mówi prawo
Ustawa Prawo zamówień publicznych nie zabrania audytorom korzystania z narzędzi cyfrowych do przygotowania kontroli. Nie ma przepisu, który wymagałby, aby lista sprawdzająca była wypełniana ręcznie. Prawo określa, co ma być zweryfikowane i jakie wymagania muszą być spełnione — nie narzuca metody pracy audytora.
Podobnie Wytyczne MFiPR dotyczące kwalifikowalności wydatków określają, co kontrolować, ale nie jak technicznie przeprowadzać analizę dokumentów.
Analogia
Audytorzy od lat korzystają z narzędzi cyfrowych: edytory tekstu, arkusze kalkulacyjne, bazy prawne, szablony list sprawdzających. AI do wstępnej analizy dokumentów to kolejny krok — bardziej zaawansowane narzędzie, ale nadal narzędzie.
Granica
System AI może zaproponować odpowiedź na pytanie kontrolne i wskazać cytat z dokumentu. Ale zatwierdzenie odpowiedzi, podpisanie raportu i wzięcie odpowiedzialności — to wyłącznie kompetencja audytora.
Ochrona danych
Dokumenty przetargowe mogą zawierać dane osobowe. System przetwarzający te dokumenty musi spełniać wymogi RODO — szyfrowanie, kontrola dostępu, polityka retencji. Dokumenty z postępowań PZP są co do zasady jawne (art. 18 PZP), choć niektóre informacje zastrzeżone przez wykonawców podlegają ochronie.